Wydawnictwa

Partner serwisu

Zaprzyjaźnieni

Goście na stronie

Odwiedza nas 5 gości

Statystyka

Użytkowników: 4808
Artykułów: 1289
Adresów: 6
Odwiedzin serwisu: 17666283

Archiwum

wystawa z Iwli Utwórz PDF Drukuj Poleć znajomemu
2016iwlawys.jpg


















Odnalazły się wspomnienia… Pomysł tej wystawy nie jest ani nowy, ani oryginalny. To – zdawałoby się – zwyczajny zbiór starych, przykurzonych fotografii jakichś ludzi, miejsc i zdarzeń. I jak to z podobnymi zbiorami bywa – co dla jednych niewiele znaczy, innych porusza do głębi. Taki był i nadal jest cel już zebranej i wciąż uzupełnianej kolekcji pod tytułem Odnalazły się wspomnienia… – ma ona poruszać wszystkich tych, którzy pamiętają stare czasy, w nich żyli, dorastali, przeżywali swoje pierwsze porażki i zauroczenia. Chcielibyśmy, aby poruszyła też nowe pokolenia, które dziś żyją na tej samej ziemi i z racji wieku nie mają prawa pamiętać niełatwych powojennych lat czy niezrozumiałej, acz przez wielu dobrze wspominanej, epoki PRL-u. Jak się okazuje są jeszcze w Iwli domowe archiwa z perełkami z okresu międzywojennego – wprawdzie nieliczne, za to tym cenniejsze. I nieważne, że dla wielu oglądających przedstawiają nieznane postaci.

Brak emocjonalnych więzi nie przeszkadza doceniać urok tamtych lat zaklęty w ówczesnych fotografiach. Pierwszy zbiór zdjęć, a zatem i początek budowy lokalnego iwelskiego archiwum społecznego rozpoczęliśmy przed ponad rokiem. Pomysł zrodził się banalnie, ot po prostu, wśród grona znajomych z jednej wioski, z umiłowania do rzeczy dawnych, staroci, z ludzkich wspomnień i poczucia, że to, gdzie dziś jesteśmy, zawdzięczamy tym, którzy byli przed nami. Byliśmy zgodni, co do tego, że historie dziejów, a w nich ludzkie historie to coś, co nawet jeśli wstydzimy się przed sobą przyznać – sprawy, które zajmują nas najbardziej. A gdy już to przyznamy, możemy dostrzec, że obok pospolitej plotki, z ludzkich historii tworzy się skarbnica wiedzy, doświadczeń, tradycji, postrzegania i pojmowania świata. Dostrzegliśmy, że dziś pamięć i przekaz o tym, co było i jak żyli ludzie, nabiera szczególnego znaczenia. Chociażby dlatego, że coraz mniej mamy okazji do wspólnej pracy, wspólnej rozrywki, sytuacji, w których różne pokolenia naturalnie dzieliłyby się swoimi doświadczeniami. Chcieliśmy więc odnieść się do czegoś, co może jednoczyć mieszkańców jednej ziemi. Stąd zrodził się najpierw pomysł spotkań przypominających dawne „wieczórki”. To podczas nich udało nam się chwilę pobiesiadować: jedni wspominali, inni słuchali o rzeczach nieznanych, wszyscy zaś oglądali wyszperane z domowych czeluści stare fotografie. Te ostatnie w końcu zebraliśmy, zeskanowaliśmy i opisaliśmy na tyle, na ile pozwoliła nam często niestety zawodna pamięć. Na te wszystkie zabiegi potrzeba było oczywiście czasu i środków. Te udało nam się pozyskać z zewnątrz, z Funduszu Inicjatyw Obywatelskich, puli przewidzianej na rok 2015 – w końcu nasza inicjatywa jak najbardziej obywatelską była. Oczywiście, można było zrobić wiele innych rzeczy, pozyskać fundusze na cokolwiek innego, a przynajmniej spróbować. Ale cóż się zrobi bez współdziałania i bez poczucia, że w jakimś czasie i w jakiejś przestrzeni stanowimy zespół. Wystawą Odnalazły się wspomnienia… chcemy pokazać, ile łączy społeczność iwelską (i łączyłoby każdą inną). Tyle w wymiarze mniej namacalnym. A w tym czysto praktycznym chcemy, aby ta kolekcja stała się zaczątkiem budowy lokalnego archiwum dostępnego dla wszystkich w zdygitalizowanej formie (prace już trwają), a może nawet stworzenia czegoś na kształt iwelskiej izby pamięci, atrakcyjnej nie tylko dla mieszkańców, ale też osób przybywających do nas turystycznie. Jednocześnie zachęcamy wszystkich, którzy tylko mogą i chcą, do wzbogacania lokalnego archiwum, czy to o nowe odnalezione fotografie, czy też o informacje dotyczące już zebranych zdjęć... być może błędne, być może niepełne. W tym roku nadarza się ku temu szczególna okazja – okrągła, 650. rocznica wzmianki o Iwli, przyjmowana za umowną datę założenia wsi. Niech więc ten lokalny zbiór stanie się skarbnicą wiedzy dla nowych i hołdem pamięci dla dawnych pokoleń. Punktem odniesienia dla wszystkich, którzy w jakikolwiek sposób czują się związani z iwelską ziemią, z której wyrośli, na której przyszło im żyć lub którą – górnolotnie rzecz ujmując – umiłowali. Niech będzie przyczynkiem do umacniania własnej tożsamości dla tych wszystkich, którzy wiedzą, że bez korzeni trudno o skrzydła.
 
« poprzedni artykuł   następny artykuł »

Projekty

DUTW

Zapowiedź wydarzeń

Zobacz pełne kalendarium

Formy działalności